Notatki fotograficzne
blog / michał wojtas
o mnie
Zdjęcia, które robię podczas spacerów i podróży, są moimi osobistymi notatkami. To właśnie za ich pomocą dokumentuję alternatywne oblicze miast – od ukrytych podwórek po street art i napisy na murach.

-

Na południu Berlina, wśród niskiej zabudowy Lichterfelde, stoi budynek, który od dekad wzbudza skrajne emocje. Mäusebunker, znany też jako Mysi Bunkier, nie jest typową atrakcją turystyczną. To ikona brutalizmu i świadek tysięcy eksperymentów laboratoryjnych.
-

Dawna fabryka materiałów wybuchowych z czasów II wojny światowej to istny labirynt korytarzy, bunkrów i betonowych hal, w których historia spotyka się z industrialnym klimatem. Dla zwiedzających Exploseum w Bydgoszczy udostępniono jedynie osiem obiektów – to jednak wystarczy, by poczuć skalę i charakter tego miejsca.
-

Na mapie Śląska jest miejsce, o którym zapomnieli już niemal wszyscy. Tuż przy granicy z Sosnowcem, gdzieś między stawami a torami kolejowymi, powolnemu rozkładowi ulega XIX-wieczne osiedle Borki. To kolonia robotnicza, która powstała z inicjatywy tej samej spółki, co słynny Nikiszowiec. Losy Borków potoczyły się jednak zupełnie inaczej.
-

Dawniej ośrodek wypoczynkowy nad Jeziorem Lucieńskim tętnił życiem. Na gości czekało aż 120 pokoi, boiska, place zabaw, dwa korty tenisowe, a nawet stadnina koni. Dziś Okrąglaki w Miałkówku przyciągają miłośników urbexu i unikalnej architektury.
-

Już za kilka lat Muzeum Getta Warszawskiego zyska nową siedzibę w dawnym, zabytkowym Szpitalu Dziecięcym Bersohnów i Baumanów przy Siennej. Prace budowlane już ruszyły, a rozpoczęto je od kontrowersyjnej rozbiórki fragmentów gmachu głównego.
-

Lizbona, nazywana miastem siedmiu wzgórz, posiada aż szesnaście oficjalnych punktów widokowych, czyli tak zwanych miradouro. Jednak widok z żadnego z nich nie umywa się w najmniejszym stopniu do tego, co można zobaczyć z tarasu opuszczonej restauracji w lesie Monsanto.
-

W zeszłym roku, podczas realizacji planu filmowego serialu Skazana – TVN-owskiej produkcji w reżyserii Bartosza Konopki, po raz kolejny wykorzystano kilka zabrzańskich lokacji. Jedną z nich był Areszt Śledczy w Zabrzu. Obiekt ten już za dawnych czasów, bo w 1888 roku, zdążył wpisać się w krajobraz centralnej części miasta.
-

Jeden z najbardziej rozpoznawalnych obiektów regionu, uważany za perłę śląskiej architektury przemysłowej – mowa o budynku Elektrociepłowni Szombierki w Bytomiu, którego niepowtarzalność niejednokrotnie podkreślali eksperci odpowiadający za opracowywanie Europejskiego Szlaku Dziedzictwa Przemysłowego (ERIH).
