-
Kim jest Noriaki? Jaką rolę odgrywa w promocji Poznania? Co myślą o nim mieszkańcy oraz czy sami zaglądają do bram i podwórek w poszukiwaniu ukrytych graffiti? Na te pytania odpowiedział Wojciech Mania z Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej.
-
Street art w wersji mikro? Kilka miesięcy temu zaczęły pojawiać się w centrum Warszawy tajemnicze miniaturowe domki – wielkości pudełka zapałek. O nietypowym projekcie rozmawiałem z jego autorem – Herbertem Raniszewskim.
-
Na tysiącach metrów kwadratowych, które zajmuje teren Stoczni Gdańskiej, można podziwiać surowe piękno, industrialną architekturę i wznoszące się ponad teren żurawie portowe. To tutaj pamiętne wydarzenia doprowadziły do upadku komunizmu w Europie Wschodniej, a Polska rozpoczęła swoją drogę do demokracji.
-
Usytuowany wzdłuż ulicy Puławskiej mur toru wyścigów konnych to najstarsza i największa galeria street artu w Polsce. Jednocześnie to jedna z większych w pełni zagospodarowanych ścian do legalnego malowania graffiti w Europie. Ma blisko kilometr długości.
-
To tutaj wszechobecna zieleń, kolorowe donice i pranie na balkonach kontrastują z pomarańczami i beżami blokowisk. To również tutaj odpoczniesz o zgiełku miasta, pędzących samochodów i skuterów, hord turystów i nachalnych sprzedawców selfie-sticków.
-
Jeszcze kilka lat temu informacja o tym, że gdzieś w Polsce powstaje nowy mural, wzbudzała ogromne zainteresowanie. Dziś wiele osób mówi o zjawisku muralozy – ściany pokrywane są kolejnymi muralami reklamowymi, a street art w Polsce traci swoją unikalność.
-
Murale w Polsce już na dobre wpisały się w krajobraz miast. Nie tylko Łódź, uznawana przez wielu za stolicę polskiego street artu, ma się czym pochwalić. Dzięki odbywającym się w całym kraju festiwalom streetartowym, które dają pole do popisu artystom z całego świata, a także dzięki oddolnym inicjatywom, co roku przybywa nowych murali.
-
Na Mokotowie apostołowie wraz z Jezusem zasiedli przy białym pasie, na którym ułożyli chleb oraz wino. Przemienili znak drogowy w dzieło sztuki ulicznej i namieszali – w mediach i społeczeństwie.








